Słynny deser pijany Izydor pachnie orzechami i rumem i jest tak dobry, że jeden kawałek zwykle nie wystarcza dla nikogo

Masz ochotę na coś naprawdę słodkiego, krótko mówiąc deser jak z cukierni?

Możesz więc na przykład upiec Pijanego Izydora. Choć w wielu rodzinach przygotowywany jest jako wyrób cukierniczy, nie jest to typowy świąteczny deser, a raczej luksusowe czterowarstwowe ciasto wypełnione orzechami, rumem i kakao.

Pijany Izydor czy Franciszek?

Pijany Izydor to jeden z popularnych deserów, który można znaleźć w witrynach wielu klasycznych cukierni, gdzie zwykle ładnie prezentuje się obok wiatraczków, wianków, fondantów. Zwykle w formie plastrów, często robi się go w formie babeczek na Boże Narodzenie.

Chociaż nazwa tego ciasta jest znana prawie każdemu, kto ma ochotę na słodycze, nikt w naszym kraju tak naprawdę nie wie, dlaczego tak się nazywa, po prostu jest przekazywane z pokolenia na pokolenie. W końcu chyba nawet nie upierasz się przy nazwie, bo deser można znaleźć również pod nazwą  pijany Franciszek.

Deser, który cię upije

Możesz być zaskoczony, gdy dowiesz się, że deser istnieje nie tylko tutaj, ale jest również przygotowywany w sąsiedniej Austrii i Niemczech. Podobno ma słowiańskie korzenie. Mówi się, że został nazwany na cześć pewnego mnicha, który nazywał się Isidore i uważa się go za wynalazcę prawdziwej rosyjskiej wódki.

Najwyraźniej zapoznał się z procesem destylacji we Włoszech w XV wieku. Po powrocie do Moskwy został aresztowany i osadzony w klasztorze na Kremlu. Mówi się, że tam wymyślił recepturę i wyprodukował pierwszą rosyjską wódkę zbożową. Następnie wódką upił strażników i w ten sposób udało mu się uciec z niewoli do Rzymu. Wódka stała się rumem w torcie, ale pewnie będzie w tym jakiś związek.

Cztery warstwy pijanego Izydora

Pijany Izydor to prawdziwy deser dla dorosłych, którym nie przeszkadza kilka kropli alkoholu. Rumu zdecydowanie nie można skąpić, więc nie podawaj go dzieciom (lub zastąp rum np. dżemem rozcieńczonym herbatą lub sokiem z cytryny), a jeśli po spożyciu musisz prowadzić samochód, lepiej poczekaj chwile.

Jednak rum nadaje ciastu odpowiedni smak, a w połączeniu z kakaową masą, dwiema warstwami kremu i polewą czekoladową na powierzchni sprawdza się rewelacyjnie. Jak widać na pierwszy rzut oka pijany Izydor nie należy do najprostszych deserów, o czym świadczy jedynie to, że składa się z czterech warstw. Ale wysiłek włożony w jego przygotowanie jest zdecydowanie tego wart.

Poza tym deser sam w sobie nie jest pracochłonny, a raczej czasochłonny, bo samo ciasto, dwa nadzienia, a także lukier trzeba zrobić , to też trochę wystawia naszą cierpliwość na próbę. Najdłuższą częścią całego przygotowania jest wiązanie ciasta w lodówce .

Przepis na plastry Pijanego Izydora

Jeśli dłuższy czas przygotowania Was nie odstraszył, koniecznie zabierzcie się za pieczenie Izydora. Pijany Izydor to idealny deser na niedzielne popołudnie, z pewnością zachwycisz nim każdego gościa. A co z nim?

Będziesz potrzebować:

  • 4 jajka,
  • 150 g cukru pudru,
  • 150 g masła,
  • 70 g mąki gruboziarnistej,
  • 1 łyżka kakao,
  • 120 g mielonych orzechów włoskich,
  • 1 proszek do pieczenia,
  • konfitura porzeczkowa.

Na nadzienie orzechowe przygotować:

  • 200 g mielonych orzechów włoskich,
  • 4 łyżki cukru pudru,
  • 1 cukier waniliowy,
  • 150 ml rumu.

Na nadzienie czekoladowe potrzebujesz:

  • 200 g cukru,
  • 250 g masła,
  • 4 jajka,
  • 3 łyżki kakao.

Polewa:

  • 100 g czekolady do gotowania
  • 100 g zestalonego tłuszczu.

Wykonanie:

Masło, cukier i żółtka ubić na puszystą masę, stopniowo dodawać mąkę, kakao, orzechy i proszek do pieczenia. Na koniec wymieszaj sztywny śnieg z 4 białek . Nasmaruj blachę do pieczenia lub formę, posyp gruboziarnistą mąką. Rozłóż na nich ciasto i upiecz.

Po ostygnięciu posmarować je konfiturą porzeczkową . W przypadku nadzienia orzechowego dobrze wymieszaj wszystkie składniki i odłóż nadzienie na bok. Ubij jajka, cukier i kakao na nadzienie kakaowe na parze, aż będą gęste i pozostaw do ostygnięcia. Następnie stopniowo dodawać miękkie masło i ubijać do uzyskania gładkiej konsystencji. Pozwól ponownie ostygnąć.

Następnie pokryj korpus nadzieniem orzechowym , nadzieniem czekoladowym i na koniec polewą, którą przygotowujesz rozpuszczając tłuszcz razem z czekoladą i mieszając do uzyskania gładkiej konsystencji. Gotowy deser odstawić do lodówki na 2-3 godziny i podawać pokrojony w plastry. Pokrój kawałki nożem zanurzonym we wrzącej wodzie, aby czekolada nie pękała podczas krojenia.

error: Treść zabezpieczona !!